Skip to content
Śmierdząca sprawa Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
15.10.2007.
ImageNarajty jest malowniczą wsią na terenie Pojezierza Olsztyńskiego. Jednakże, miejsce to można nazwać tykającą bombą ekologiczną. Bowiem, na posesji numer jeden, nieopodal drogi ze Szczytna do Olsztyna, urosło największe w Polsce składowisko toksycznych odpadów medycznych. Od 4 lat, w zrujnowanej stodole leżą porozrzucane strzykawki, gumowe rękawice, zakrwawione bandaże oraz kroplówki.
Za wywróconym przez wiatr budynkiem zapada się ziemia. Jest w niej pełno różnego paskudztwa; zdaniem prokuratury około 10 tysięcy metrów sześciennych. Nikt nie ma pewności, czy w workach pod ziemią poupychano chemikalia, czy stary sprzęt medyczny. Właściciel działki Sławomir R. nie chce grzebać w odpadach i ich wywozić. Uważa, że to nie on tam to wzystko zwoził. Dopiero sąd administracyjny rozstrzygnie, kto powinien to zrobić. Wiesławowi Mirocie, sołtysowi tej wsi opadają ręce. Jego zdaniem, miejsce to będzie drugim Czarnobylem. Mówi: "Tam też było spokojnie, niby nic się nie działo, a potem ludzie umierali". Ten niepokój udziela się także mieszkańcom. W domu Anety Prusikowej każdy kaszel traktuje się jak pierwszy objaw poważnej choroby, nazywanej w Narajtach poodpadową.
 
Image
 
Cała ta sprawa wyszła na jaw wiosną 2003 roku, kiedy to pewna osoba spaliła część odpadów. Na nielegalne składowisko przyjechali policjanci, prokuratorzy, a także inspektorzy sanepidu. Pojawił się też Istvan K., Węgier, mieszkający od 30 lat w Polsce. Jego firma zarządzała działką. Na dzień dzisiejszy K. jest oskarżony wraz z innymi 4 mężczyznami o nielegalne składowanie toksyn. Istvan K. od wielu lat prowadzi w Warszawie firmę, która zajmuje się produkcją urządzeń do spalania odpadów medycznych. Co więcej, namawia szpitale do zawierania umów z konkretnymi spalarniami i zarabia na pośrednictwie. Według prokuratury Istvan zajmował się wywożeniem odpadów, nie licząc się z konsekwencajmi dla środowiska. On sam tłumaczy się w dziwny sposób. Uważa, że w pewnym momencie przyjechał na swoją działkę i zobaczył tam tony odpadów. Zdaniem Istvana sprawa jest bardzo prosta. Przypuszcza, że Jerzy G. (oskarżony przez prokuraturę o współudział w przestępstwie) dogadał się z kilkoma spalarniami, które nie spalały odpadów, po to, by zaoszczędzić na prądzie. Szpitale w dobrej wierze oddawały zużyty sprzęt do utylizacji, a Jerzy G. wraz z pomocnikami zamiast do spalarni wywoził śmieci na składowisko. Istvan opowiada, że robili to wszystko za jego plecami. Zarządca działki zwiał, kiedy sprawą zainteresowała się policja. Na placu boju pozostał Istvan K. Na polecenie gminy wywiózł część odpadów (te leżące na wierzchu), po czym sprzedał działkę. Kilka miesięcy później prokuratura sprawdziła, czy teren składowiska rzeczywiście jest niebezpieczny. Niestety, ekspertyza potwierdziła najgorsze przypuszczenia. Dr Piotr Bieńkowski z Centrum Badań Ekologicznych PAN stwierdził, że odpady mogą spowodować epidemię tężca oraz gruźlicy, a także doprowadzić do wszelkich możliwych infekcji bakteryjnych, wirusowych i grzybiczych. Nowy właściciel działki, Sławomir R., nie pojawia się na swojej posesji, odkąd dowiedział się, że mieszkałby na górze toksyn. Myślał, że Istvan usunął wszystkie odpady. "Skoro prokuratura rozgrzebała moją ziemię, to ona powinna zabrać śmieci i je spalić" mówi Sławomir R. Lecz, prokuratura w Szczytnie zrzuca ten obowiązek na właściciela. Efekt tej sprawy jest taki, że mieszkańcy wsi Narajty zostali sami z tym śmierdzącym problemem. Na wyrok olsztyńskiego sądu karnego czekają jak na zbawienie, gdyż dopiero wtedy sąd administracyjny będzie mógł orzec, kto musi wywieźć toksyny. Oby to stało się jak najszybciej!
 
Źródło: Newsweek
 
« poprzedni artykuÅ‚   nastÄ™pny artykuÅ‚ »
EkoNewsletter - Biuletyn Ekoportal.eu | X

ZachÄ™camy do rejestracji w Portalu Ochrony Åšrodowiska Ekoportal.eu [w prawej kolumnie poÅ›rodku] oraz prenumeraty biuletynu EkoNewsletter [w prawej kolumnie u góry]. Raz w miesiÄ…cu wprost do Twojej skrzynki mailowej trafi zestaw najważniejszych informacji  z ochrony Å›rodowiska mijajÄ…cego miesiÄ…ca. Zapraszamy również na nasze Forum.

 

Flesz

Dodaj nasze kanały RSS


Zamów EkoBiuletyn

Zamów bezpłatny EkoBiuletyn. Co najmniej raz w miesiącu otrzymasz na maila biuletyn z najnowszymi informacjami związanymi z ochroną środowiska.






Zobacz poprzednie wydania EkoBiuletynu Ekoportal.eu

Logowanie / Rejestracja

Logowanie/Rejestracja

RSS



Portal Ochrony Środowiska Ekoportal.eu to: ochrona środowiska , ekologia , ochrona przyrody , biopaliwa.
To także informacje i artykuły na tematy takie jak odpady , recykling , ścieki oraz GMO i ekologia.

web metrics